Lista na zawody

A teraz coś bardzo praktycznego. Ilu z Was wybierając się na trzydniowe zawody ogólnopolskie stojąc nad swoi (i konia) bagażem doszło do wniosku, że na miesiąc na Antarktydę bierze się mniej rzeczy? JA-WIELOKROTNIE! I gdy za każdym razem próbując przypomnieć sobie – co zapomniałam – obiecywałam sobie że zrobię listę rzeczy na zawody. Pomyślałam, że i Wam taka lista może się przydać. Oczywiście – ciut inna będzie na zawody 3-dniowe, a inna na 1-dniowe; skokowe czy ujeżdżeniowe. Podobnie ma się rzecz z porą roku – ale za każdy razem o koniu, siodle i kilku innych drobiazgach trzeba pamiętać.

A jeżeli po przejrzeniu tej listy, będziecie chcieli coś do niej dorzucić – TO ŚMIAŁO – WPISUJCIE DO KOMENTARZY, a ja potem to podłącze do listy. Bo chciałabym aby to była lista uniwersalna, a nie tylko moja. Ta poniej pryewidyiana jest na 3 – dniowe zawody ujeżdzeniowe.

DLA KONIA
SIODŁO (POKROWIEC)
ŻEL ALBO PODKŁADKA pod siodło
POPRĘG (!!! – często zapominany)
OGŁOWIE (ew. Munsztuk)
NUMERKI (2-3)
min. 3 BIAŁE CZAPRAKI + 1
DOWOLNY
min. 1 BIAŁE BANDAŻE
OCZRANIACZE
DERKA (często stajnie namiotowe)
– STAJENNA
– POLAR
– ew. Siatka
– ew. owijki stajenne + wcierki
SZCZOTKI
– GUMKI DO GRZYWY (ew. OGŁA Z NITKĄ)
– SCIĄGACZKA DO WODY
– GĄBKA, SZAMPON
– CHUSTECZKI DLA DZIECI
– PREPARATY DO SKÓRY (rękawiczki gumowe)
– PŁYN NA OWADY
WIADERKO ZE SZCZOTKĄ DO KOPYT, GABKĄ SMAREM I PĘDZELKIEM
WIESZAK NA TRANZELKI,
SIODŁO
SET DO LĄŻOWANIA
-BAT
– LONŻA I WYPINACZE
– EW. PAS DO LONŻOWANIA
PASZA
– min. 2 ŻŁOBY Z UCHWYTAMI (lub/i wiaderko)
– PASZA TREŚCIWA I ew. Dodatki
– MIARKA
– SIANO ( + siatka z sianem do transportu)
– (MAŁE) WIADERKA – na pod boks
mini apteczka dla konia i nas
…………………..

DLA JEŹDŹCA
2- 3 PARY BIAŁYCH BRYCZESÓW I PASEK
2-3 KOSZULE KONKURSOWE
FRAK (w pokrowcu)
CYLINDER ( TOCZEK)
2-3 PARY BIAŁAYCH RĘKAWICZEK (TRENINGOWE TEŻ)
BAT
OFICERKI (sztylpy, sztyblety) (I ODPOWIEDNIE SKARPETY)
OSTROGI PLASTRON ZE SPINKĄ
ZESTAW DO WŁOSÓW
-spinka
– siatka
– ew. mały lakier
SET DO CZYSZCZENIA BUTÓW
RĘCZNIK (ew scierka)
KALOSZE I PŁASZCZ P/DESZCZOWY
SET TRENINGOWY
ew. strój do przeglądu wet. (adidasy, białe spodnie, ciemna bluza to ideał:-)
AGRAFKI (zawsze mogą guzik, plastron itp przytrzymać)
STOŁEK (do wsiadania lub zaplatania)
KREDA, KARTKI +PINEZKI (info na boks)

INNE:
PASZPORT KONIA (ważny!!! i ze szczepieniami)
LICENCJA JEŻDŻCA I KONIA
BADANIA LEKARZA SPORTOWEGO
ew. ZGODA RODZICÓW (jeżeli poniżej 18 roku zawodnik)
CUKIER (inne smakołyki)
CZWOROBOKI (MOŻE PRZEPISY)
ZAPASOWY KLUCZYK OD PAKI, AUTA
KAMERA, APARAT

ZESTAW „MAŁY CZYŚCIOCH”
– MIOTŁA
– „KOPYTO” I GRABKI
– WIDŁY (najlepiej małe i podpisane)
– ew. Składana taczka

I całe mnóstwo innych rzeczy
– ZAPRASZAM DO ZABAWY:-)

Poniżej, niecodzienne zaplatanie Drako na zawodach, który początkowo nie chciała dać causa SiSi, ale potem już ja polubił:-)

KOMENTARZE:
– ściera dla luzaka do wyczyszczenia butów zawodnika jak już wsiądzie na konia 😉
autor: justyna, 2011-01-23 20:41:58

-podkłądka pod siodło (ja żel zazwyczaj) -dla skokowca to baty – bo krotki na konkurs długi trening ja zawsze jeszcze zabieram krzesło do siedzenia rozkładane i stołek do wsiadania:)
autor: Weronika, 2011-01-23 23:06:10

Racja – Już dodaje:-)
autor: Dorota, 2011-01-24 08:19:09

– Numerki startowe, najlepiej 2 lub 3 komplety (do kantara, ogłowia zwykłego na przegląd i munsztuka). Mini apteczka końska i ludzka. Set do ew. uwag na boksie (kartki+ pineski+ coś do pisania) Kamera/aparat. Odpowiednia bielizna:)
autor: Patrycja Gepner, 2011-01-24 08:29:04

i uśmiech 🙂
autor: Erika, 2011-01-24 08:40:57

– a ja powiem tak: dobry luzak i żadna lista nie będzie już potrzebna 😀 😉
autor: pesca, 2011-01-24 21:07:18

– lonża nie ląża, i pas do lonżowania. Pomysł na listę super sprawa :)ja bym dodała igłę z nitką do koreczków, ewentualnie do jakiegoś szybkiego szycia, kantar i uwiąz. Pozdrawiam
autor: Gosia, 2011-01-25 13:23:12

– Super pomysł.To wszystko wydaje się niby oczywiste, a jak się czyta, to dopiero widać o jak wielu rzeczach należy pamiętać i jak często musimy potem na zawodach szukać kogoś życzliwego, żeby pożyczyć. Warto sobie taka listę powiesić w stajni.Jeszcze raz dzięki za pomysł. Pozdrawiam Andrzej Stolarczyk
autor: Andrzej Stolarczyk, 2011-01-25 14:03:30

– Jeżeli ktoś zawija konie to owijki stajenne, i wcierki. Dla ułatwienia można zabrać stojak na siodło.Pozdrawiam
autor: Paulina, 2011-02-07 23:51:02

– dodaje jeszcze mini apteczke dla konia i jezdzca
autor: gosc, 2011-02-09 11:05:02

– DODANE:-)
autor: Dorota Urbańska, 2011-02-14 21:00:31

– zapomniałyście o ładowarkach do wszystkiego (komórka, telefon), ja w samochodzie zawsze woziłam jeszcze przedłużacz-rozgałęziacz. Warto mieć ze sobą zapasowe podkowy, hacele(+klucz), jakiś tarnik. Przydaje się jeszcze latarka (polecam czołówkę)
autor: majek, 2011-03-08 11:42:43

– brakuje pieska do oficerek 🙂
autor: kari, 2011-05-25 08:30:13

– BIAŁA BIELIZNA!!!!
autor: maniek, 2011-06-03 21:20:09

– Dodałabym jeszcze szampon dla konia (zawsze może zasnąć tak że noga na której ma białą skarpetkę znajdzie się dokładnie w kupie) i może płyn ułatwiający rozczesanie ogona 🙂
autor: Kasia, 2011-06-10 23:10:03

Podobne wpisy

  • Drągiem na nudę

    2011-01-20 21:12:12 Nie lubię zimy. I nie tylko z tego powodu, że dużo sympatyczniej jeździ się 6 koni w plus 20 jak w minus 20:-). Nie lubię – bo się nudzę. W lecie można pojechać w teren, pogalopować na wesoło czy na spacer po górkach stepem – zimą – jak uda mi się wkręcić hacele…

  • A może serpentyna?

    Sześć lat temu, w miejscu gdzie dziś nie ma stajni – w Kuźni Nowowiejskiej, zostało zorganizowane bardzo ciekawe szkolenie z włoskim sędzią międzynarodowym, a zarazem ojcem bardzo dobrze pokazującej się aktualnie na międzynarodowych czworobokach zawodniczki Valentiny Truppy – Enzo Truppa.Pokazał on wtedy nam bardzo proste ćwiczenie, które zdecydowanie poprawia giętkość konia, a zarazem kontroluje czy…

  • Kochajmy nasze konie

    Tekst ukazał się na łamach kwartalnika Hodowca i Jeździec, jesień 2010. p.t. „Kochajmy nasze konie” Dzięki współpracy TJN ( Towarzystwo Jeździectwa Naturalnego) i nowopowstałego, o doskonałym zapleczu, ośrodka jeździeckiego pod Krakowem – KJKSzary zostało zorganizowane spotkanie niemieckiego autora znanej na końskim rynku książki „ Gdyby konie mogły krzyczeć…” Gerda Hauschmana z polskimi koniarzami. Autor jest…

  • Podróże kształcą

    Dobrze jeździć to wciąż się szkolić , a jeździectwo zmienia się z miesiąca na miesiąc – to zdanie usłyszałam do Penny Zavitz Rockx na międzynarodowym spotkaniu jeźdźców, trenerów i sędziów IDTC. Ona mówiła w kontekście niezwykłych możliwości Totilasa i jego przejazdów. Moja codzienność jest daleka od tego wielkiego sportu, jednak taki sam wniosek sam nasunął…

  • GiGi, czyli Presto

    Na kurs instruktorów pojechały ze mną 3 konie. Na pierwszy trening, chcąc pokazać się z jak najlepszej strony, bez chwili wahania wybrałam GiGiego. Jaka była uciecha moich współkursantów, gdy jeszcze nie zdążyłam odjechać 10 metrów od stajni, jak już rozcierałam bolące miejsca po upadku na przedstajenny asfalt. GiGi częstował mnie ziemią regularnie i w najmniej…

  • Ręka na sznurku

    Czy nigdy was to nie zastanawiało, że wasz koń chodząc na lonży na najzwyczajniejszych wypinaczach ma grzecznie ustawioną i spokojna głowę, i w ten sposób chodzi stępem, kłusem i galopem, po drodze robiąc płynne przejścia nie szarpiąc się ( jeżeli tak nie jest to warto nad tym popracować), a gdy na niego wsiadamy to zaczynamy…